CZŁOWIEK I BIOSFERA Wyróżnione

7 znaków antropocenu. Tworzymy własną epokę

Nawet kiedy już nie będzie ludzkości przez dziesiątki milionów lat, wciąż na naszej planecie będą rozpoznawalne znaki naszej obecności oraz sposobu w jaki żyliśmy. Oczywiście zachowa się to w zapisie geologicznym Ziemi.

Istnieje obecnie wiele dowodów, że nasz wpływ na Ziemię tworzy własną, odrębną geologiczną epokę, którą naukowcy datują od połowy XX wieku. Magazyn Science przygotował siedem znaków, po których przyszli geologowie będą mogli zidentyfikować epokę antropocenu.


Nie opuść innych artykułów i programów
Zapisz się do comiesięcznego newslettera


Broń nuklearna

Wysiłki dotyczące kreatywności w niszczeniu, pozostawiają swój geologiczny znak. Kiedy pierwsza broń nuklearna została zdetonowana 16 lipca 1945 roku w Nowym Meksyku, to zostały złożone w ziemi radionuklidy – izotopy promieniotwórcze, pozostałe po nadmiarze energii nuklearnej. Od 1952 roku testowano wiele eksplodujących broni, w tym termonuklearnych. Pozostawiło to globalną sygnaturę z izotopów takich jak węgiel-14 czy pluton-239.

Paliwa kopalne

Produkty powstające ze spalania paliw kopalnych również stanowią oczywisty znak antropocenu. Aktualne wskaźniki emisji dwutlenku węgla uważane są za najwyższe w historii  licząc ostatnie 65 milionów lat. Stężenie dwutlenku węgla w atmosferze znacznie wzrosło po 1850 roku i obecnie przekracza 400 części na milion. Zostaną one zapisane w arktycznych rdzeniach lodowych, którym uda się przetrwać globalne ocieplenie. Spalanie paliw kopanych spowodowało również wzrost stosunku izotopów węgla-12 do węgla-13. Fakt ten dla odmiany będzie widoczny w pierścieniach drzew, skalach wapiennych, skamieniałych kościach i muszlach. Nasze zużywanie paliwa rozprzestrzenia również małe, niespalone cząsteczki węgla w powietrzu, które mogą zostać w osadach oraz lodowcach.

Nowe materiały

Jednym z największych znaków naszych czasów będzie obecność trzech rzeczy, których używamy każdego dnia – beton, plastik i aluminium. Aluminium w swojej obecnej postaci nie był znany przed XIX wiekiem, jednakże do tej pory wyprodukowaliśmy go 500 milionów ton. Beton jest znany już dłużej – wymyślony został przez Rzymian. Jednakże dopiero w XX wieku stał się naszym najczęściej wykorzystywanym materiałem budowlanym. Do tej pory wyprodukowaliśmy go ponad 50 miliardów ton – wystarczająco dużo, aby nałożyć kilogram na każdy metr kwadratowy Ziemi. Warto zaznaczyć, że około połowa całej liczby została wytworzona w ciągu ostatnich 20 lat. Tworzywa sztuczne pierwotnie pojawiły się na początku XX wieku, jednakże ich rozkwit nastąpił dopiero po 1950 roku. Obecnie produkujemy 500 milionów ton rocznie. Osady zawierające chociaż jeden z tych materiałów będą kolejnym niezaprzeczalnym znakiem antropocenu.

Zmiany geologiczne

Za każdym razem kiedy niszczymy kawałek lasu deszczowego, wpływa to na zmiany w ziemskiej geologii. Do chwili obecnej przekształciliśmy do własnych celów więcej niż 50 procent lądowych połaci naszej planety. Wycinanie lasów, zaawansowane rolnictwo, odwierty, kopalnie, składowiska odpadów, budowanie tam czy rekultywacja morskich linii brzegowych ? to wszystko ma szeroki wpływ na procesy sedymentacyjne (proces opadania zawiesiny ciała stałego w cieczy w wyniku działania siły grawitacji lub sił bezwładności). Zakłóca to jak poukładane są warstwy skał, które będą istnieć przez następne tysiąclecia. O innych czynnikach wpływających na zmiany geologiczne Ziemi pisaliśmy niedawno w artykule „My, geologia i plastikowa planeta”.

Nawozy

Nasze wysiłki, aby wyżywić wciąż rosnącą populację bez zmian modelu żywienia, pozostawi po nas również trwały ślad. Poziom azotu i fosforu w glebie podniósł się dwukrotnie w ciągu ostatniego wieku, właśnie ze względu na zwiększone wykorzystywanie nawozów w rolnictwie. Produkujemy rocznie 23.5 ton fosforu – dwukrotnie więcej niż w pozostałej epoce – holocenie. To działalność człowieka spowodowała największy wpływ azotu w ciągu ostatnich 2 i pół miliarda lat, zwiększając jego poziom o 120% w porównaniu z holocenem.

Globalne ocieplenie

Antropogeniczne zmiany klimatu również będą łatwo rozpoznawalne w przyszłości. Od ubiegłego wieku temperatura Ziemi wzrosła pomiędzy 0,6 a 0,9 °C – więcej niż naturalna zmiana związana z holocenem, która była obliczona w oparciu o poziom izotopów tlenu w grenlandzkich rdzeniach lodowych. Średni poziom mórz jest również wyższy kiedykolwiek w ciągu ostatnich 115 tysięcy lat. Poziom ten wzrasta gwałtownie i fakt ten będzie łatwy do odnotowania w przyszłości.

Masowe wymieranie

Tak jak długo istnieje życie na tej planecie, organizmy wymierały, jednakże masowe wyginięcia, spowodowane masywnymi, globalnymi zmianami, oznaczały koniec oraz początek okresów geologicznych. Niektóre szacunki przewidują, że jesteśmy u progu szóstego masowego wymierania w historii Ziemi. Trzy-czwarte gatunków zostanie wymazanych w najbliższym stuleciu. Paleontolodzy, którzy w przyszłości będą badać naszą planetę, będą mogli odnotować nagłe znikanie wielu gatunków na podstawie zapisu skamielin, który powstanie podczas antropocenu.

Pozostaje pytanie czy jeśli nic nie zmienimy w naszym podstępowaniu wobec rodzimej planety, to czy będzie w ogóle istniał ktoś, kto będzie mógł badać co się działo i czym charakteryzowały się nasze czasy.

Źródło: Science


Podobał Ci się artykuł? Wspieraj nas poprzez ubezpieczenia od IdeaFairPlay!

Idea Fair Play

Przeczytaj także

Rzut oka z nieba na zmieniającą się planetę

Anna Śnieżyńska

Planety podobne do naszej mogą znajdować się znacznie bliżej

Alan O. Grinde

Pistolet z drukarki 3D – Tak, to możliwe!

Autor Zewntętrzny

Połowa planety powinna pozostać nietknięta – aby ratować gatunek ludzki

Alan O. Grinde

5 wielkich wymierań. Czy żyjemy w szóstym?

Alan O. Grinde

Czy pierścienie wokół planet formowały księżyce w naszym systemie?

Alan O. Grinde