CZŁOWIEK I BIOSFERA

Fotografia kirlianowska i urządzenia do czytania energii ciała

Technologia, która po angielsku brzmi Polycontrast Interference Photography (PIP) jest rodzajem fotografii, która zapisuje światło emitowane przez ciało, a którego nie widać na zdjęciach wykonanych zwykłymi aparatami. W Polsce głównie znana jest pod nazwą fotografii kirlianowskiej. Na zdjęciach tych na podstawie różnych odcieni i kolorów światła można określić czy osoba jest chora lub inaczej – czy w jej ciele brak harmonii. Jest to technologia, która mierzy zmiany energii biopola, które są odbiciem zmian emocjonalnych czy fizycznych.

Prekursorem fotografii kirlianowskiej był Jakub Jodko Narkiewicz w końcu XIX wieku. Badania nad aurą rozwinęło w latach 30. małżeństwo Kirlianow w ZSRR, doskonaląc metody rejestracji tego zjawiska przy użyciu generatora wysokiego napięcia i wysokiej częstotliwości. Metoda polega na rejestracji wyładowań elektrycznych przy użyciu materiałów fotograficznych. Po umieszczeniu fotografowanego obiektu na światłoczułej powierzchni i przyłożeniu do niej odpowiednio wysokiego napięcia, na materiale utrwalane są wyładowania koronowe na obrzeżach fotografowanego przedmiotu.

Samo zjawisko fizyczne pozwalające na uzyskanie takich obrazów jest potwierdzone naukowo, szczegółowo zbadane i zgodne ze współczesną wiedzą teoretyczną. Aspekt metafizyczny jest w tym wypadku indywidualną decyzją odbiorcy. Wszystko zależy jaką mamy percepcję otaczającego nas świata.

Jedną z osób badających możliwości wykorzystania tej technologii jest doktor Harry Oldfield. W swojej pracy pisze: “Ludzie którzy są zdrowi, a ich biopola i czakry są w równowadze przedstawiają na zdjęciach PIP obraz w żywych kolorach, przeważnie żółtych, niebieskich, zielonych czy indygo. Osoby które mają różne zaburzenia, w tym emocjonalne, stresy, a także rozwijające się choroby przedstawiają również zaburzony obraz na fotografii kirlianowskiej. Zdjęcie będzie rozproszone, rozmazane, zabłocone wręcz lub będzie wydawało się spalone i utrzymane w kolorach matowych. Ponadto kolor czarny lub czerwony pojawi się w miejscach, gdzie energia w ciele jest skumulowana i nie ma odpowiedniego przepływu”.

Technologia ta stała się obecnie bardzo dostępna. Istnieje nawet możliwość zakupu podręcznego zestawu Energy Vision, który działa z urządzeniami opartymi na systemie Android. Dzięki takiemu aparatowi możemy na żywo podglądać subtelne wzorce pola energetycznego, którego nie możemy dostrzec nieuzbrojonym okiem.

Oldfield uważa, że pole energii ludzkiej ingeruje w fotony czy coś co może być nazwane “subtelnymi fotonami energii”. Założył, że to otaczające światło może być zakłócone przez to pole zarówno kiedy promień skierowany jest w kierunku danego obiektu i kiedy jest odbity przez ten obiekt. Na tej podstawie powstała wspomniana technologia PIP, która jako forma komputerowego programu może analizować różnice w natężeniu światła odbitego od osoby lub innego skanowanego obiektu.

“Uważamy, że pokazujemy energetyczne reakcje ze światłem, co pozwala nam spojrzeć w nasz energetyczny odpowiednik, eteryczny wzorzec – szablon na którym nawleczone są nasze fizyczne molekuły. Przeciętnie każdy atom w ciele człowieka jest zastępowany co siedem do dziewięciu lat. Nie myślmy o naszym ciele jako fizycznej strukturze, albo poruszającej się fontannie molekuł, które są ciągle wymieniane. Co zatem utrzymuje ich spójną formę? Uważamy, że zorganizowany szablon energetyczny”.

Przez ponad 30 lat badań Oldfield odkrył znaczną liczbę różnych patologii w ciele człowieka właśnie dzięki zastosowaniu tej technologii. Badania doprowadziły go do wielu zastanawiających odkryć, takich jak “istota krystalicznie czystej energii” – wg samego badacza może to być inna forma życia, która funkcjonuje poza częstotliwościami, które są odbierane przez nieuzbrojone ludzkie oko.

Wiele osób nazywa technologię PIP jako “pseudonaukę” czy “skrawkową naukę”. Z pewnością jest to aspekt, który trudno jednoznacznie opisać, aczkolwiek na przykład prowadzone są badania naukowe oraz dokumentacje związane z “qi” czy po prostu energią życiową (w filozofii chińskiej energia, której manifestacją są zjawiska i procesy natury).

Technika oparta na podczerwieni, wykrywanie mikroprądów, mierzenie długości fal, akustyka – są to obecnie stosowane narzędzia, które dowodzą, że energia ciała nie tylko istnieje, ale ma również duży wpływ na możliwości leczenia. Czy kolejne aspekty jak technologia PIP czy właśnie urządzenia do mierzenia “qi” zaczną być zaliczane do tego? Myślę, że trudno oczekiwać powszechnej akceptacji ze strony zachodniej medycyny czy ogólnie cywilizacji, jednakże rosnąca liczba materiałów, a przede wszystkim osób, którym te rozwiązania pomogły w osiągnięciu zdrowia, powodują, że warto się zastanowić i pochylić nad tym zagadnieniem.

Jest to okazja do zobaczenia w inny sposób mikroskopijnego wszechświata. Aczkolwiek Oldfield podkreśla, że jest to narzędzie służące do analizy, które może pomagać lekarzom w sprawdzaniu w czasie rzeczywistym czy na danego człowieka oddziałowuje zdrowotna energia. Poniżej prezentacja wyprodukowanego przez Oldfielda oprogramowania.

Źródło: The Mind Unleashed

O autorze...

Alan O. Grinde

Alan O. Grinde

Animator i manager kultury. Rzecznik prasowy Fundacji Rozwoju Indywidualnego "Praca Moc Energia". Lektor i właściciel Studio Frequency Institute. Basista i programista w Epilepsy Injection Device oraz kilku innych projektach.