CZŁOWIEK I BIOSFERA Wyróżnione

My, geologia i plastikowa planeta

Nasze oceany i ląd zostaną pochowane pod zwiększającymi się warstwami odpadów tworzyw sztucznych i to już w połowie tego stulecia. Tak wyliczyli naukowcy z University of Leicester.

Nowe badania, które zostały opublikowane w periodyku Anthropocene analizują dowody na fakt, że żyjemy w epoce Antropocenu – w której ludzie dominują nad geologią Ziemi. W badaniach czytamy, że powierzchnia naszej planety jest już znacznie zmieniona poprzez produkcję przez człowieka materiałów, które są bardzo wolno rozkładane. W rezultacie żyjemy teraz w „Erze Plastiku”.

Polski geolog, profesor Jan Zalasiewicz, wykładowca na University of Leicester mówi: „Tworzywa sztuczne były bardziej lub mniej znane dla naszych babć i dziadków, kiedy sami byli jeszcze dziećmi. Jednakże teraz są już niezbędne dla naszego życia. Znajdziemy je wszędzie – owijają nasze jedzenie, przechowują wodę oraz mleko, wykonuje się z nich kartony na jajka, jogurt i czekoladę, pomagają przechowywać lekarstwa w sterylny sposób. Stanowią również większość ubrań jakie nosimy.”.

„Tworzywa sztuczne są w zasadzie wszędzie na Ziemi. Od górskich szczytów do głębin oceanu – i mogą stać się skamieniałościami w dalekiej przyszłości. W ciągu trzech lat produkuje się prawie miliard ton tworzyw sztucznych. Jeśli wszystko to byłoby folią do zawijania kanapek, to moglibyśmy nią owinąć całą Ziemię. Uwzględniając trendy w produkcji, to w połowie wieku moglibyśmy takich warstw nałożyć kilka”, kontynuuje profesor.

Tworzywa sztuczne mają tak długi wpływ na geologię naszej planty, ponieważ są tak trudne do zdegradowania. W rezultacie kiedy plastik zaśmieca krajobraz planety w końcu zostaje częścią gleby, a także często kończy w morzu, będąc konsumowanym przez plankton, ryby oraz morskie ptaki.

Tworzywa sztuczne mogą podróżować tysiące kilometrów, aż chwytają się w „wielkie oceaniczne plamy śmieci”, a czasem zostają wymywane z powrotem na ląd, na odległe plaże. W końcu zatopią się w morskim oraz oceanicznym dnie i staną się częścią warstw naszej planety w przyszłości.

great-ocean-garbage-patch

Wzrost produkcji tworzyw sztucznych od połowy XX wieku i jego wpływ na współczesne życie oraz zanieczyszczenie planety jest szeroko omawianym tematem. Jego rozmieszczenie zarówno w lądowym i morskim królestwie sugeruje, że staje się on kluczowym wskaźnikiem, charakterystycznym elementem Antropocenu.

„Plastik w dalszym ciągu będzie wchodził w cykl geologiczny w ciągu najbliższych tysiącleci, z powodu, że miejsca zrzucania odpadów z tworzyw sztucznych wciąż erodują”, kontynuuje profesor. „Tworzywa sztuczne tworzą obecnie depozyty Antropocenu, coś co nazywamy „technoskamienami”. Wiele z nich zakopanych w warstwach geologicznych zachowa swój długoterminowy potencjał”.

„Są tak wytrzymałe, że po zasypaniu w ziemi, mają szansę zostać realnymi skamielinami. W ten sposób zostaną w naszej planecie na wiele milionów lat”. Tak naprawdę era plastiku może trwać bardzo, bardzo długo.

Badanie było prowadzone przez międzynarodowy zespół naukowców. Oprócz wspomnianego profesora Jana Zalasiewicza, w skład grupy wchodził Mark Williams (również profesor z University of Leicester), a także doktorantka Yasmin Yonan z Departamentu Geologii oraz archeolog doktor Matt Edgeworth ze School of Archaeology and Ancient History.

Doktor Edgeworth dodaje: „To może wydawać się dziwne, żeby myśleć o tworzywach sztucznych jako archeologicznych i geologicznych materiałach, ponieważ są one współczesnym produktem, jednakże coraz częściej można napotkać ich wpływ już na nasza pierwszą warstwę. Plastik może być doskonałymi markerami statygraficznymi”. [stratygrafia – dział geologii historycznej zajmujący się ustalaniem wieku i przyczyn rozmieszczenia skał w skorupie ziemskiej – przyp. red.].

W roku 2016, prowadzona przez profesora Jana Zalasiewicza, zespół pod nazwą Anthropocene Working Group, zbierze więcej dowodów dotyczących Anstropocenu. Wyniki badań pomogą w postanowieniu czy ta nowa jednostka czasu życia planety powinna być sformalizowana i jeśli tak, to jak należy ją scharakteryzować i zdefiniować.

Colin Waters z British Geological Survey, współautor badań, dodaje: „Jesteśmy przyzwyczajeni do życia wśród śmieci z plastiku, ale istnieje też jego „niewidzialny” wpływ na inne aspekty życia. Mikroziarna tworzyw sztucznych znajdziemy w kosmetykach, pastach do zębów czy sztucznych włóknach, z których są nasze ubrania. Razem z użyciem wody trafiają do mórz, na ich dno i w ten sposób jako ludzie pozostawimy trwałe dziedzictwo w zapisie geologicznym naszej planety”.

Źródło: Antropocene Journal, University of Leicester, Science Daily,