Fundacja Praca Moc Energia
NAUKA I ASTRONOMIA

Najgłębszy kosmos

Kiedyś jako młody dzieciak zetknąłem się z książką „Głęboki Kosmos” autorstwa Stefańskiego Stanisława i chociaż sama treść mało mnie zachwyciła, to jej tytuł zawsze lekko wibruje w mojej głowie. Tym bardziej miło mi było przeczytać, że Teleskop Kosmiczny Hubble‚a właśnie objawił zdjęcie najgłębszego kosmosu jakie do tej pory widziano na Ziemi – a wykonane zostało w oparciu o ruch, przemieszczanie się galaktyk.

Zdjęcie to jest pierwszym z serii obrazów pod tytułem „Frontier Field”, które wykorzystuje efekt znany jako soczewkowanie grawitacyjne. Dzięki niemu możemy zajrzeć głęboko w Wszechświat jak nigdy dotąd. Soczewkowanie grawitacyjne występuje wówczas kiedy ogromna ilość materii – taka jaką znajdujemy w gromadach galaktyk – zakrzywia czasoprzestrzeń wokół nich, a dokładnie zakrzywia promienie świetlne w polu grawitacyjnym tak masywnych ciał. Powoduje to fakt, że światło z obiektów znajdujących się w pobliżu klastra przybiera zaokrągloną, łukowatą ścieżkę. Gromady galaktyk mogą działać jak kosmiczne lupy, skupiając obiekty w jednym polu widzenia. W innym przypadku byłyby one zbyt słabe i odległe, aby można było je dostrzec.


Nie opuść innych artykułów i programów
Zapisz się do comiesięcznego newslettera


Hubble ponownie skorzystał z tego efektu pierwszy raz od otwierającego zdjęcia z serii „Deep Field” z 1996 roku, w którym to odkrył tysiące galaktyk w pozornie pustym kwadracie przestrzeni kosmicznej.

Obecnie astronomowie wyszczególnili sześć gromad galaktyk, jako najlepsze naturalne soczewki, które będą analizowane podczas badań „Frontier Field”. Sam projekt trwać będzie przez trzy lata. Zdjęcie które widzimy poniżej jest obrazem klastra znanego jako Abell 2744. Występujący również pod nazwą Gromada Pandory obiekt znajduje się w gwiazdozbiorze Rzeźbiarza. Powstał na skutek zderzenia przynajmniej czterech galaktyk, które trwało przez 350 milionów lat.

Ekspozycja tego zdjęcia trwała 50 godzin, aby można było je oglądać w obecnej wersji. Widzimy na nim zaokrąglone i pozawijane obrazy tysięcy galaktyk – niektóre z nich są odległe o 12 miliardów lat świetlnych. W istocie zatem jest to zdjęcie przedstawiające kosmos, który miał zaledwie miliard lat od Wielkiego Wybuchu.

Zespół astronomów prowadzonych przez Jennifer Lotz z Space Telescope Science Institute (STScI) w Baltimore (stan Maryland), zaprezentował te zdjęcie podczas spotkania American Astronomical Society, które odbyło się w tym tygodniu.

Badanie to pomoże astronomom określić kiedy tworzą się galaktyki we Wszechświecie. Pomoże ono prześledzić również ilości niewidzialnej ciemnej materii w gromadach, co może wpłynąć na lepsze zrozumienie jak ta tajemnicza substancja się zachowuje.

Źródło: Arxiv Grafika: NASA, ESA, and J. Lotz, M. Mountain, A. Koekemoer, and the HFF Team (STScI)


Podobał Ci się artykuł? Wspieraj nas poprzez ubezpieczenia od IdeaFairPlay!

Idea Fair Play

Przeczytaj także

Powiększanie rozmiarów dużych galaktyk poprzez wchłanianie mniejszych sąsiadów

Alan O. Grinde

Najpiękniejsze astrofotografie 2014 roku

Anna Śnieżyńska

Misja badająca Pas Van Allena

Alan O. Grinde

Spojrzenie na chaotyczną galaktykę NGC 6052

Alan O. Grinde

Marsjańska woda – gdzie się podziała?

Alan O. Grinde

NASA monitoruje masywną burzę na Marsie

Alan O. Grinde