GALERIE

Pionowy ekosystem

Drapacze chmur i wieżowce XIX wieku zyskały nową jakość po zaprezentowaniu modelu Endless City stworzonego przez SURE Architecture – pionowego miasta, owiniętego ogromnymi rampami, które łączą różne obszary budynku, niczym ulice miasta. Wyposażony w różne, zrównoważone techniki uzyskiwania energii, wody oraz gospodarki odpadami, drapacz chmur funkcjonuje jak pionowy ekosystem, po którym można się swobodnie przechadzać. Wielofunkcyjna wieża została zaprojektowana jako propozycja w konkursie SkyScrapers & SuperSkyscraper Competition – i jak zapewne nikogo to nie dziwi – otrzymała w nim pierwsze miejsce.

Drapacz chmur został zaprojektowany dla Londynu, a jego konstrukcja obejmuje sześć stalowych tub, które wspierają dwie rampy oraz łączą stalowe elementy w ich pionowym wykorzystaniu – do transportu ludzi, przepływu energii, zarządzaniu odpadami, a także dostarczającymi wodę. Elementy te są połączone bezpośrednio na górze budynku i rozszerzają się na sześć słupów-kolumn. W założeniu ta pionowa konfiguracja, wykonana z otwartym planem oraz elastycznością pomieszczeń może być zaadoptowana do szerokiego zakresu zastosowań i potrzeb.

Kształt budynku ma na celu zmaksymalizowanie pasywnej energii oraz zredukowanie potrzeby sztucznego oświetlenia, wentylacji oraz chłodzenia. Wszelkie elementy, które są programowalne rozłożono poziomo na dwóch rampach, połączonych ze sobą mostkami. Splecione, ?nieskończone? rampy tworzą osobliwe meandry, które stopniowo wzrastają w górę budynku.

Place i przestrzenie ogólnodostępne znajdują się na różnych poziomach, roztaczając jednocześnie widok na miasto, a także tworzą miejsca idealne do spotkań, jak i znajdziemy tu wiele intymnych, odosobnionych punktów. Cała konstrukcja zawiera układ miejski i komercyjny na dole, przez co z łatwością wtapia się w pejzaż miasta, jednocześnie zacierając linie pomiędzy horyzontalna i pionową komunikacją.

Źródło: SURE Architecture Grafika: SURE Architecture

Przeczytaj także

Biofilny design w biurze w Londynie – idealne miejsce do pracy i… wypoczynku

Alan O. Grinde

Brunelleschi i jego – dosłownie i w przenośni – największe dzieło

Anna Śnieżyńska

“Geny depresji” ukazują złożoność problemu

Alan O. Grinde

Duchowa podróż z IzabeIą Olin

Alan O. Grinde

Niezrealizowane projekty artystyczne Marka Wallingera

Alan O. Grinde

Chropowata sztuka – wywiad z Arturem Ostrowskim

Alan O. Grinde