Fundacja Praca Moc Energia
NAUKA I ASTRONOMIA

Pistolet z drukarki 3D – Tak, to możliwe!

Wyobrażacie sobie, żeby każdy mógł w stanie stworzyć we własnym domu pistolet? Już nie musicie sobie tego wyobrażać, ponieważ takie coś istnieje. Firma Solid Concepts zaprezentowała w pełni funkcjonalny pistolet, który został wykonany przy pomocy drukarki 3D. Warto też wspomnieć, że jest to metalowa konstrukcja, która nie odbiega wyglądem od innych pistoletów.

Wiele osób już zaczyna zauważać, że drukowanie 3D jest w stanie zmienić naprawdę sporo. Według niektórych ludzi dostęp do przedmiotów dzięki drukarkom 3D stanie się niedługo tak powszechny jak dostęp do informacji dzięki przedmiotom. Ludzie już zastanawiają się nad tym czego drukarka 3D nie będzie w stanie wyprodukować, ponieważ jak na razie wydaje się, że w przyszłości będzie można zrobić dosłownie wszystko. Czy tak zostanie to wykorzystane? A może skończy tak samo jak internet? Czyli wiele możliwości, ale jednak mało pożytku, bo i tak większość ludzi spędza czas na bezproduktywnym marnowaniu czasu. Z drukarkami 3D sprawa jest jednak nieco bardziej skomplikowana, ponieważ zaczynają pojawiać się obawy o terroryzm oraz naruszanie praw autorskich. Każdy jest w stanie wydrukować broń oraz figurki, bądź modele postaci, które zostały wykonane przez jakąś firmę. Przypomina to bardzo obawy, które miały miejsce przed rozpowszechnieniem się internetu. Wielu twórców obawiało się, że nikt nie będzie kupował muzyki, filmów, ani gier, okazało się, że w zasadzie jest wręcz przeciwnie, ponieważ sprzedaż mimo wszystko znacząco wzrosła.

Jak wygląda metalowy pistolet z drukarki?

Firma Solid Concepts, która zajmuje się na co dzień dostarczaniem profesjonalnych usług drukowania przestrzennego pokazała jak może wyglądać broń wydrukowana przy pomocy drukarki 3D. Firma zdecydowała się na wydruk pistoletu M1911, który to pochodzi z projektu wykonanego przez Johna Browninga. Eksperci wystrzelali ponad 50 magazynków z danego egzemplarzu, aby udowodnić jak bardzo wytrzymały i dokładny w oddawaniu strzałów jest egzemplarz tejże broni.

Czy każdy wydrukuje sobie broń?

Solid Concepts pokazało, że technologia druku 3D jest już na bardzo zaawansowanym poziomie, jednak nie ma co myśleć, iż w tym momencie wszyscy zaczną wykonywać tego typu pistoletu. TRzeba zdać sobie sprawę, że inaczej prezentuje się drukarka do użytku domowego, a inaczej drukarka przemysłowa, która jest w stanie kosztować nawet 10-krotnie więcej, niżeli urządzenie do użytku domowego. Ponadto drukarka była obsługiwana przez inżynierów, którzy specjalizują się w druku przestrzennym. Ponadto firma Solid Concepts również otrzymała od rządu Stanów Zjednoczonych licencję, dzięki której mogli pozwolić sobie na wydrukowanie takiej broni. Dlatego też nie ma tutaj mowy o amatorskim podejściu jakby to mogło się wydawać na pierwszy rzut oka, ponieważ jest to w pełni profesjonalna działalność, która ma na celu pokazanie, że można produkować broń w inny sposób, nie tracąc przy tym na funkcjonalności.

Obojętnie od tego jakie ma się opinie na temat drukowania broni to trzeba przyznać, że takie coś zmienia wyobrażenie wielu osób na temat druku 3D. Można powiedzieć, że jest to pewnego rodzaju kamień milowy, który udowadnia wielu ludziom, że druk przestrzenny nie jest tylko technologią, która służy do drukowania małych, plastikowych elementów, ale jest czymś więcej. W dzisiejszych czasach technologia rozwija się w sposób bardzo błyskawiczny, może wręcz powiedzieć, że nabiera zawrotnego tempa i z roku na rok pokazuje, że posiada o wiele więcej możliwości niż na początku ludziom się wydawało. Dzisiaj druk 3D należy do technologii przeznaczonej w głównej mierze dla hobbystów i firm, które się tym zajmują, jednak nie wiadomo co przyniesie przyszłość. Może okaże się, że każdy będzie w stanie wydrukować sobie co tylko zechce.

…A może jednak?

Jakiś czas temu Cody Wilson postanowił udostępnić na swojej stronie intranetowej plany, dzięki którym każdy mógłby wydrukować sobie pistolet z drukarki 3D. Pistolet wyprodukowany przez niego nosił nazwę Liberator. Broń składała się z 16 elementów, a wszystkie można było wyprodukować przy pomocy drukarki 3D. Jedyne co użytkownik musi dodać od siebie to gwoźdź, który posłuży za iglicę, dzięki czemu jest w stanie korzystać już z takiej broni. Co by jednak nie mówić na temat tego projektu trzeba zaznaczyć, że nie należy on do najtrwalszych. Broń tego typu jest w stanie oddać kilkanaście strzałów, po czym rozpada się, ponieważ jest to zbyt słaba konstrukcja. Ponadto nie ma co się nadmiernie bać, ponieważ to nie sama broń zabija ludzi, a ludzie to robią. Jeżeli każdy chciałby kogoś zabić to zrobiłby to zarówno przy pomocy noża, pistoletu, jak i nożyczek. Ponadto trzeba też dodać, że żywot projektu Liberator nie był długi, ponieważ ze względu na reakcję rządu USA autor musiał usunąć wszystkie plany z sieci.

Z jednej strony można się obawiać, że takie coś spowoduje znaczący wzrost zagrożenia, zaś z drugiej strony gdy weźmie się pod uwagę chociażby fakt, że w amerykańskich stanach, w których broń jest w pełni legalna i każdy dorosły obywatel może z niej korzystać nie występuje wcale większe zagrożenie, niż w przypadku stanów, w których ta broń jest nielegalna, a czasem jest wręcz odwrotnie i te stany są właśnie bezpieczniejsze to okazuje się, że w przypadku dużej ilości broni i dużej jej dostępności wcale przestępczość nie wzrasta. Ponadto gdyby ludzie z natury chcieli się nawzajem zabijać to by to robili.

Źródło: Blog „Z drukarki 3D…”


Nie opuść innych artykułów i programów
Zapisz się do comiesięcznego newslettera


Przeczytaj także

Udogodnienia drukowania online

Autor Zewntętrzny

Dom z drukarki za 4000 dolarów? Czy to możliwe rozwiązanie dla problemu bezdomności?

Alan O. Grinde

Gdy jakość idzie w parze z oszczędnością – OfficeJet Pro X576dw

Autor Zewntętrzny

Śmierć tonerom – papier wielokrotnego zapisu

Anna Śnieżyńska

7 znaków antropocenu. Tworzymy własną epokę

Alan O. Grinde