CZŁOWIEK I BIOSFERA

Początek oczyszczania oceanu z plastikowych śmieci

Naukowcy związani z organizacją non-profit Ocean Cleanup przygotowują się do walki z Wielka Pacyficzną Plamą Śmieci, wielkim obszarem na Oceanie Spokojnym, który zawiera około 1.8 tryliona kawałków plastiku rozłożonych na – uwaga, uwaga – 1.6 miliona kilometrach kwadratowych.

Akcja korzystać będzie z urządzenia zaprojektowanego przez 23-letniego wynalazcę BoyanaSlata – który porzucił program inżynierii lotniczej, aby skupić się na opracowaniu technologii, która oczyści światowe oceany. Sposób działania i technologię opisuje dziennik Independent:

“Urządzenie oczyszczające składa się z 12-metrowych rur – ironicznie wykonanych z plastiku – które połączone razem tworzą długą tubę. Wypełniona powietrzem unosi się na powierzchni oceanu i wygięta będzie w łuk. Nylonowe ekrany zwisające poniżej tworzą gigantyczną szufelkę, która przechwytuje plastikowe śmieci, które gromadzą się poruszane przez prądy”.

Ponieważ urządzenie nie może przechwycić mikroplastiku, który jest już obecny w wodzie, Slat uważa, że powinniśmy działać jak najszybciej, aby zapobiec dalszym zanieczyszczeniom. W wywiadzie dla Fast Company powiedział:

“Większość plastiku jest wciąż duża, co oznacza, że jeśli w ciągu następnych lat go nie wydostaniemy, to ilość mikroplastiku w wodzie będzie dziesięciokrotnie lub nawet stukrotnie wyższa”.

Ocean Cleanup jest w fazie przygotowań do testowania urządzenia u wybrzeży San Francisco. Celem testu będzie sprawdzenie, czy można urządzenie odholować ponad 300 kilometrów w kierunku plamy śmieci i tam dokończyć cały montaż. Organizacja oczekuje, że urządzenie będzie mogło działać latami bez przerwy, a swoją pracę rozpocznie jeszcze tego lata. Slat jest przekonany, że jego wynalazek będzie w stanie oczyścić połowę Wielkiej Pacyficznej Plamy Śmieci – to jest około 40 tysięcy kilogramów (ton metrycznych).

Badania przeprowadzone przez tę samą organizację wykazały, że plama jest 16 razy większa niż poprzednio szacowano i jej rozmiar, który podaliśmy na początku artykułu, jest 3-krotnie większy od powierzchni Francji i zawiera około 80 ton plastiku.

W ciągu pierwszych miesięcy szacuje się możliwość zebrania około 5 ton plastiku i sprowadzenia go do brzegu wraz z końcem roku. Slat i organizacja mają nadzieję sprzedać zebrany plastik firmom, które wspierają recycling, takich jak Adidas, który sprzedał w 2017 roku 1 milion plan butów wykonanych z plastiku pozyskanego z oceanu.

Środki te mogą wesprzeć dalszy rozwój organizacji oraz realizację jej misji, a także promować cały koncept. Poprzez crowdfunding organizacja zebrała ponad 2 miliony dolarów od 38 tysięcy indywidualnych darczyńców w 2014 roku. Dopiero rok 2017 pozwolił na przyspieszenie działań, kiedy to bardziej zamożni darczyńcy przekazali w sumie kolejnych 21 milionów.

Niektórzy z naukowców są jednak sceptyczni, czy urządzenie w ogóle będzie skuteczne. Jednakże Slat wierzy, że pierwsza partia śmieci, które będą wysprzątanie udowodni, że oczyszczenie oceanu jest przede wszystkim możliwe, a jego urządzenie skuteczne. Sander Defruyt kierujący programem New Plastics Economy dla EllenMacArthur Foundation uważa, że pomimo, iż oczyszczanie jest istotne, to skierowane jest tylko w kierunku symptomów problemu, a nie ku jego przyczynie. W wywiadzie dla Fast Company Defruyt twierdzi, że musi zajść innowacyjna oraz drastyczna zmiana w światowej produkcji i konsumpcji plastiku, które sieją spustoszenie wśród zwierząt i całego środowiska.

Slat, który rozpoczął prace nad tą technologią już w wieku 19 lat, uważa, że “my, jako ludzie stworzyliśmy ten problem, więc jest to nasza odpowiedzialność, aby jemu zaradzić”.

Źródło: The Antimedia Grafika: The Ocean Cleanup

O autorze...

Alan O. Grinde

Alan O. Grinde

Animator i manager kultury. Rzecznik prasowy Fundacji Rozwoju Indywidualnego "Praca Moc Energia". Lektor i właściciel Studio Frequency Institute. Basista i programista w Epilepsy Injection Device oraz kilku innych projektach.