Fundacja Praca Moc Energia
NAUKA I ASTRONOMIA

Pogoda w przedpokoju

Łatwo jest myśleć o naszych domach jako o monolitycznych strukturach, posiadających wszędzie jednakowe warunki klimatyczne. Jednakże założenie to jest dalekie od prawdy. Różne pokoje, różne przedmioty, elementy wypełniające dane pomieszczenie – wszystko to ma swoją temperaturę, wilgotność i światło. Tak – dom, w którym mieszkasz, ma swoją własną pogodę.

Różnice temperatur wysokości 40 °C pomiędzy najzimniejszymi i najgorętszymi miejscami w domu, nie są wcale rzadkością – mówi Richard Corsi z University of Texas, który poświęcił dwie dekady nad badaniami powietrza znajdującego się we wnętrzach domów.

Wiele zmian dotyczących wewnętrznej pogody jest takich, jakich możemy się spodziewać. Włączając kaloryfer czy kiedy światło słoneczne wpada przez nasze okna, wówczas temperatura pomieszczenia rośnie. Różnice temperatur powstałe w ten sposób w domu powodują oczywiście przepływ powietrza. „Jeśli przykładowo powietrze jest naprawdę gorące w piwnicy podczas zimy i chłodniejsze w pomieszczeniach okupowanych przez ludzi, to ciepłe powietrze będzie poruszało się w kierunku chłodniejszego”, mówi Corsi.

Niektóre ze wzorców nie są już jednak takie oczywiste – chociaż to my jesteśmy za nie odpowiedzialni. „Każdy z nas jest formą 60-100 watowej żarówki – w zależności od naszych rozmiarów”, kontynuuje Corsi. Podgrzewanie powietrza naszymi ciałami ma znaczenie i jest mocno odczuwalne na przykład kiedy wszyscy zbieramy się w jednym pokoju na rodzinnej imprezie. „Ciepłe powietrze unosi się od nas w kierunku sufitu, w celu stworzenia miejsca na chłodniejsze powietrze napływające do pokoju. Mamy zatem tutaj wzory krążenia powietrza – unoszenie się i opadanie”. Zatem różne miejsca w domu tworzą własne meteorologiczne zjawiska. Zobaczcie standardowy diagram poniżej. Jak widzimy – różnice temperatur mogą być wręcz ekstremalne w niektórych miejscach.

Zatem tak jak i nasza planeta posiada zróżnicowany klimat, tak i nasze domy. Statystycznie żyjemy 78.8 roku, w tym aż 70 lat spędzamy we wszelkiego rodzaju budynkach (jeśli nasza praca nie odbywa się na świeżym powietrzu). Pięćdziesiąt lat ze wspomnianych 70 to są budynki mieszkalne. Dodatkowo standardowo przesypiamy 1/3 życia, a więc mówi się o 26 latach spędzonych na leżeniu na wszelkiego rodzaju materacach, sofach i kanapach. Świadomość ruchu powietrza, temperatur w domu może nam pomóc dobrać odpowiedni klimat (tym razem dosłownie, a nie w przenośni) naszych miejsc odpoczynku.

Najbardziej ekstremalne różnice występują w miejscach, których nie widujemy na co dzień – jak poddasze czy miejsca pomiędzy murami. „Jeśli dom posiada klimatyzację, wówczas najchłodniejsze miejsce w lecie będzie miało około 12 °C – w miejscu gdzie powietrze wylatuje z systemu i rur klimatyzacyjnych”, mówi Corsi. „W pomieszczeniach, w których przebywamy będzie to temperatura około 23 °C, a zewnętrzne wnęki oraz poddasze może sięgać aż do 50 °C”. Nie chodzi tutaj tylko o rozgrzewanie. Kiedy słońce pada na zewnętrzne ściany, podnosi również ciśnienie przestrzeni zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz. Nasze ściany to nie tylko ściany – stosując mowę klimatologów – to nasze domowe fronty atmosferyczne.

Ot, taka ciekawostka na poniedziałek 🙂

Źródło: New Scientist Grafika: Richard Corsi; Berndnaut Smilde, Nimbus (2010), Ronchini Gallery, London


Nie opuść innych artykułów i programów
Zapisz się do comiesięcznego newslettera


Przeczytaj także

Gwałtowne burze polarne pomagają kontrolować globalną pogodę

Alan O. Grinde

Nautilus Javiera Senosiaina

Anna Śnieżyńska

Niebieski chłodny? Nic bardziej mylnego!

Anna Śnieżyńska

Dom z drukarki za 4000 dolarów? Czy to możliwe rozwiązanie dla problemu bezdomności?

Alan O. Grinde

Dlaczego Arktyka wrze, gdy Pacyfik się oziębia

Anna Śnieżyńska

Największy na Ziemi kamienny krąg rozpoczął się jako skromny, stary dom

Alan O. Grinde