NAUKA I ASTRONOMIA

Przyspiesza technologia rozpoznawania twarzy

Część wielkości małej kropki – to wszystko co może być wkrótce wystarczające, aby zidentyfikować daną osobę – nawiązując do nowych wniosków australijskich ekspertów w dziedzinie rozpoznawania twarzy. Ajmal Mian z University of Western Australia w Perth prowadzi badania, jak wykorzystać technologię satelitarną do identyfikacji elementów twarzy, które leżą nawet pod skórą. Jest to technologia, która może być pewnego dnia użyta do identyfikacji osób, które poddały się operacjom plastycznym, aby zmienić swoje fizyczne oblicze.

„Multi-widmowe skanowanie może być użyte do określenia światła odbijanego od twarzy przez setki fal z sygnału dyskretnego i innych długości fal, znajdujących się zarówno w spektrum widzialnym, jak i poza nim”, mówi naukowiec. „Rozpoznawanie oparte na grupach obrazów podchodzących z kamer, materiałów Youtube czy Google, a także zdjęć osobistych jest dużo bardziej dokładne, ponieważ zawierają one więcej informacji”.

Mian powiedział, że technologia rozpoznawania twarzy jest dużo lepsza niż daktyloskopia, ponieważ nie wymaga specjalnego sprzętu czy ekspertów, aby zweryfikować rezultaty. Dodatkowo każda część twarzy może zostać użyta, a wiele obrazów twarzy danej osoby – włączając w to wszelakie ekspresje, grymasy i pozy – może zostać połączona, aby utworzyć złożony obraz, który będzie zrozumiały dla maszyny.

„Ludzie mogą rozpoznać osobę niezależnie od tego czy ona się śmieje, marszczy brwi, płacze czy śpi. Wkrótce maszyny będą w stanie dokonać tego samego”, twierdzi naukowiec i kontynuuje: „Ludzie są bardzo dobrze w poszukiwaniu twarzy w tłumie, jednak dużo trudniej jest im rozpoznać kogoś kogo widzieli tylko raz. W tym zakresie maszyny przewyższają ludzi, ponieważ mogą zapamiętać nieskończenie wiele wyrazów i niestrudzenie dopasowywać je do tych z tłumu”.

Mian dodał, że technologia rozpoznawania twarzy jest coraz częściej używana przy logowaniach do komputerów, potwierdzanie tożsamości oraz nadzór. Przyznaje również, że może być używany na każdego rodzaju maszynie, takiej jak telefony komórkowe, komputery czy roboty. „To bardziej przyjazny sposób, aby potwierdzić czyjąś tożsamość, a teraz tak wyspecjalizowane i wyszukane maszyny mogą określać czyja to jest twarz, niezależnie od ekspresji osoby”.

Przeczytaj także

Ładna buzia? Decyduje o tym kultura

Anna Śnieżyńska

Bezkierowcowe samochody gotowe, aby wjechać na nasze drogi

Alan O. Grinde

Modelowanie twarzy – różem czy bronzerem?

Artykuł Sponsorowany

Sposób na „pajączki”

Artykuł Sponsorowany

Mimika twarzy, a potrzeba pomocy

Alan O. Grinde

KICK2HELP: flyer oraz intro do Youtube

Alan O. Grinde