MUZYKA I KULTURA

Słowa zaklęte w pamiętanym

Spojrzenie chłopca z okładki, jako bohatera powieści „Dzień przed końcem świata” Aleksandra Jurewicza, a zarazem narratora domaga się nawiązania kontaktu z nami – czytelnikami. Chłopiec niemal szepce do nas pokonując wszelkie dystanse, pragnie podzielić się z nami tym, czego doświadczył. Jednakże tenże sam chłopiec dorastał, zmagał się z własną pamięcią, słabościami, lękiem i już, jako dorosły człowiek przekazuje nam plony swoich przeżyć. Z okładki niczym po wskazówkach zegara przenosimy się do czasoprzestrzeni osnutej mgłą, gdzie śmierć okazała się końcem dla chłopca, a początkiem dla mężczyzny.

Tak, to śmierć najbliższej, bo najukochańszej osoby – ojca, okazuje się przełomem w życiu dorosłego bohatera-narratora, którego możemy utożsamiać z autorem (wskazuje na to m.in. cykl mitobiograficzny wcześniejszych powieści). Pisarz wprowadza nas do świata swoich odczuć i rozważań, które dotyczą śmierci w ogóle. W tonie lirycznym snuje refleksje:

„Umrzeć to zapomnieć kluczy do mieszkania, twarzy pierwszej miłości, nie kupić papierosów, nie przyjść na umówione spotkanie, zostawić skomlącego psa, listy w skrzynce. Nigdy więcej nie dotknąć mgły podchodzącej pod dziecięcy sad”.

W ten sposób prawdopodobnie pragnie przekonać siebie, albo czytelników czym jest odejście, zniknięcie, ostatecznie śmierć, pozostawiająca nam jedynie – czas przeszły skończony. W czasie tym narrator zanurza się i wydobywa z zakamarków zapamiętanego wszystko to, co jako skrawek, odłamek, a nawet fragment daje namiastkę całości – czasu spędzonego z ojcem. Zatem pozwólmy dać się zaczarować słowom Jurewicza i odbyć z nim podróż w głąb pamiętanego, niegdyś zapomnianego, a teraz dzięki słowom wskrzeszonego.

Aleksander Jurewicz – Poeta, prozaik. Urodził się 18 listopada 1952 w Lidzie (Białoruś), syn Michała Jurewicza i Janiny z domu Łopian. Przyjechał do Polski (w ramach akcji repatriacyjnej) wraz z rodzicami we wrześniu 1957 roku. Rodzina Jurewiczów osiadła we wsi Redło, niedaleko Połczyna Zdroju. W 1971roku Aleksander J. zdał maturę w LO w Połczynie Zdroju. W latach 1971-1976 studiował filologię polską na Uniwersytecie Gdańskim, a także scenopisarstwo w Studium Scenariuszowym Łódzkiej Szkoły Filmowej.

Debiutował, jako poeta w 1973 roku w ,,Nowym Wyrazie” , Wydał kilka zbiorów wierszy: „Sen, który na pewno nie był miłością” (1974), „Po drugiej stronie” (1977), „Nie strzelajcie do Beatlesów” (1983), „Jak gołębie gnane burzą” (1990), „Dopóki jeszcze i inne wiersze” (1991).

W 1980 roku ukazała się jego mikropowieść – „W środku nocy” będąca próbą zmierzenia się z tematyką relacji damsko-męskich. Jednak rozgłos Jurewiczowi przyniósł dopiero tom prozatorski Lida (1990) będący literackim opracowaniem mitu rodzinnego i próbą rekonstrukcji ,,kraju lat dziecinnych”. Za książkę tę Jurewicz wyróżniony został nagrodą Czesława Miłosza. „Lida” otwiera cykl prozy wspomnieniowej Jurewicza: „Pan Bóg nie słyszy głuchych” (1995), „Prawdziwa ballada o miłości” (2002), „Życie i liryka” (1998), „Popiół i wiatr” (2005) oraz dotychczas zamykający cykl wspomnieniowy „Dzień przed końcem świata” (2008).

Grafika: Paweł D. Znamierowski

Przeczytaj także

Reaktywacja mózgu po śmierci – nowy cel firmy Bioquark

Alan O. Grinde

Pogrzeby w innych kulturach. Odmienne spojrzenie na ostatnią posługę

Alan O. Grinde

Orzechy – sekret zdrowia i długowieczności

Anna Śnieżyńska