CZŁOWIEK I BIOSFERA

Tak wygląda teraz Anglia

Dzisiaj część z mieszkańców Nowego Yorku zapewne wyglądając rano za okno powiedzieli „nie” i położyli się znów do łóżek mając nadzieję, że to co widzą to tylko jeszcze śniony koszmar. Kiedy część Stanów Zjednoczonych walczy z gradobiciem i ogromnym sztormem – to już zalana Wielka Brytania stoi przed wyzwaniem zmierzenia się z jeszcze silniejszym układem burzowym. Zdjęcie wykonane przez satelitę NASA, które widzicie poniżej pokazuje jak intensywny sztorm znajduje się nad terenem Wielkiej Brytanii. Potężna burza uformowała się w klasyczny kształt -przecinka?.

Brytyjski Met Office wydał pierwsze od ponad roku ?czerwone ostrzeżenie? z powodu wiatrów przekraczających prędkość 136 km/h. Porywistość wiatru najbardziej odczuwają tereny północnej Anglii oraz Walii.

„Oczekuje się, że porywy wiatru będą sięgać od 80 mil na godzinę, aż nawet do 100 mil na godzinę w najbardziej odsłoniętych lokalizacjach, jak w Walii”, oświadczyło Met Office. „Prędkość wiatrów może spowodować rozległe uszkodzenia wszelkich konstrukcji, zwalać drzewa, a także powodować przerwy w dostawach energii. Powstające w ten sposób duże fale mogą mieć wpływ na siedliska zamieszkane przy linii brzegowej. Zaleca się przełożenie wszelkich podróży podczas trwającej burzy i silnych wiatrów”.

Obecnie zalana część Anglii będzie zmagać się dodatkowo z kolejnymi ulewnymi deszczami nadciągającymi wraz ze sztormem.

Grafika: NASA MODIS

Przeczytaj także

NASA monitoruje masywną burzę na Marsie

Alan O. Grinde

Co powoduje niesamowity zapach świata po deszczu?

Alan O. Grinde

Próby podglądania multiwersum

Alan O. Grinde

Śmiertelny sztorm w miniaturze – cyklon bańki mydlanej

Alan O. Grinde

Duchowa podróż z IzabeIą Olin

Alan O. Grinde

Pionowy ekosystem

Alan O. Grinde