CZŁOWIEK I BIOSFERA

12 rzeczy, których nie musimy tolerować

W naszych życiach jest wiele rzeczy, które musimy tolerować. Nad niektórymi z nich nie mamy żadnej kontroli, jak podatki, zła pogoda czy korki i musimy po prostu z tym żyć. Istnieje jednak część rzeczy, które tolerujemy, chociaż wcale nie musimy. Pomijamy irytację z nich płynącą i akceptujemy, że wysysają z nas energię. Czasami pewnie tak te rzeczy w nas wrosły, że nie rozpoznajemy ich negatywnego wpływu na nasze życie i w ciemno akceptujemy (tolerujemy) ich istnienie.

Czasami samo określenie, jakich spraw nie musimy w milczeniu tolerować w życiu, nadaje nam dobrej energii i nadziei w życiu. Jeśli nie wiemy, co nas ściąga energetycznie w dół, nie jest możliwa poprawa życia na lepsze. Nawet niewielkie zmiany w zakresie kwestii, które tolerujemy, a dokładnie, które uważamy, że musimy tolerować, mogą mieć korzystny wpływ na nasze samopoczucie i kondycję psychiczną.

Poniżej znajduje się 12 sytuacji, których nie musimy tolerować (chociaż tak, wiem – ciężko niektóre zmienić, ale nie jest to niemożliwe), a ich rozwiązanie pomoże nam prowadzić szczęśliwe życie.

Praca nie dająca szczęścia

W pracy spędzamy prawie połowę naszego życia. Naprawdę jeśli czujemy się nieszczęśliwi w danej pracy, to czy chcemy oddawać się takiemu stanowi przez tak długą część życia? Pomyślcie, jaki wpływ ma taka sytuacja na wasze ogólne samopoczucie, zdrowie czy też związki partnerskie. Pomyślcie też o możliwościach, które się pojawiają, abyście mogli robić coś, co kochacie i czuć samospełnienie dzięki temu. Jeśli potrzeba pomyślcie o odpowiedniej edukacji – studiach, kursach. Nawet kilka lat pracy jest warte tego, aby w pewnym momencie życia, chociażby pod koniec kariery zawodowej, zmienić pracę na taką, w której czujemy się szczęśliwi. Jeśli jednak wydaje się wam to niemożliwe – postarajcie się wprowadzić zmiany w obecną pracę, aby zniwelować chociaż trochę brak szczęścia.

Długi dojazd do pracy

Długie podróżowanie do i z pracy, zwłaszcza samochodem, bywa stresujące, a na pewno charakteryzuje się pustką. Sumując godziny spędzone w samochodzie czy innym publicznym transporcie pod kątem miesięcy i lat, to ogromny okres w czasu, w którym nic nie robimy i się nie rozwijamy. Nie zawsze jest to możliwe, ale starajmy się mieć pracę blisko miejsca zamieszkania. Czasochłonna przeprowadzka w skali roku jest mimo wszystko bardziej opłacalna czasowo, jak i witalnie, w stosunku do czasu spędzonego przykładowo w korkach.

Niezdrowy styl życia

To też żadna nowość, ale mimo to jeden z aspektów, nad którymi możemy zapanować i zmienić. Niezdrowe życie prowadzi do poczucia braku szczęścia – siedzący tryb życia, jedzenie śmieciowego jedzenia, nadużywanie alkoholu oraz odurzanie się innymi substancjami to tak na prawdę elementy, które nie powodują, że życie staje się radosne zawsze. W chwili obecnej to nasze jedne i jedyne życie. Postarajmy się postrzegać nasze ciało, jeśli nie jako świątynię, to jako odświętny garnitur, o który trzeba należycie dbać.

Wycięczające relacje

Jeśli są wokół was ludzie, którzy odnoszą się do was agresywnie, oczekująco, poniżają was, czy ranią w inny sposób, a do tego nie cechuje ich chęć prawdziwego wsparcia, działają nieetycznie czy po prostu w szalony sposób wobec was – czas, aby pożegnać ich z waszego życia. Oczywiście przeważnie mamy jakieś powody, dlaczego pewne koneksje partnerskie czy rodzinne trwają, ale czy naprawdę przeważają w stosunku do ich negatywnego wpływu na wasz stan zdrowia psychicznego i fizycznego? Jeśli nie umiesz uciąć toksycznych relacji, znajdź sposoby, aby ograniczyć kontakt z takimi osobami.

Zaśmiecona przestrzeń życiowa

To jak żyjemy jest odbiciem tego jacy jesteśmy. Tak naprawdę nikt nie potrzebuje mieszkać w rezydencji z toną różnych rzeczy. Nasza codzienna przestrzeń powinna odzwierciedlać naszą radość z życia, porządek, jaki tkwi w naszej psychice oraz spokój, którego chcemy doświadczać. Dbajmy o czystość naszej przestrzeni, aby móc w łatwy sposób wyrazić nasze wewnętrzne piękno oraz ciepło wobec nas samych i nam najbliższych.

Negatywność

Och, tej to jest wiele wokół nas i to w zasadzie atakuje nasz umysł jak termity z każdej strony – media, politycy, niezgoda i… właśnie brak tolerancji. Ludzie często lubią opowiadać negatywne historie oraz narzekać na wydarzenia życiowe. Dodając do tego kłótnie polityczne w mediach czy filmy pełne przykrych wydarzeń, zaczynamy żyć w rzeczywistości, z której nie daleko do depresji czy również smutnego i negatywnego podejścia do naszego własnego życia. To zawsze możemy wyłączyć – jeśli dana rozmowa, film, materiał w prasie, radio czy telewizji nas nie rozwija – odejdźcie od niego. Weźcie do ręki inspirującą książkę, pobudźcie wyobraźnie dobra muzyką, wyjdźcie na spacer z bliską osobą. Sami decydujemy, czy szukamy wokół nas informacji dołujących czy pozytywnych.

Za dużo rupieci

Gromadzimy, tego się nie da ukryć. Pracujemy po to, aby móc kupować różne rzeczy. Jednakże z czasem tracą one swój blask, a my zainteresowanie nimi. Następnie, chociaż nie zawsze jesteśmy tego świadomi, stają się ciężarem – w tym energetycznym. Musimy je odkurzać, zajmują miejsce, zagracają wizualny aspekt otoczenia lub powodują, że szafki się nie domykają. Pozbądźmy się rzeczy, których nie używamy. Nie praktykowaliśmy zainteresowania jakimś dobrem materialnym ostatnie pół roku, znaczy, że za następne pół również się nim nie zainteresujemy.

Problemy finansowe

Stres i emocjonalny ból spowodowany problemami finansowymi wykradają w sposób ciągły radość i spokój w życiu. Nie ma powodów, aby działania nad ich rozwiązaniem odkładać na później. Owszem, wahania finansowe są w zasadzie nie do uniknięcia, jednakże czasem lepiej zagryźć zęby i wybrać – tymczasowo (!) – mniej satysfakcjonujące zajęcie. Ponadto sprawdźmy, czy nie wydajemy za dużo, a może też warto coś sprzedać (szczególnie z tych nieużywanych rzeczy). Jeśli problemy są znacznie większe, może warto skonsultować możliwość upadłości konsumenckiej. Nie jest to proste i niesie za sobą dodatkowe implikacje, jednakże uwalnia nas z przytłaczającego stresu i daje szansę na nowy start.

Życie w oddali od swojej spójności

Warto sobie stawiać pytanie, czy żyję według własnych zasad? Czy sam szanuję swoje wartości w życiu codziennym i czy sam przed sobą jestem szczery i uczciwy? Czy mam za co przepraszać lub prosić o przebaczenie? Jeśli nie żyjemy w spójności z tym kim jesteśmy, tworzy to zakłócenia w naszej psychice – wysysa energię, potęguje poczucie winy oraz zaniża samoocenę.

Życie bez zabawy

Jeśli życie to tylko obowiązki i praca (nawet ta, która daje radość), to wciąż nie osiągamy zdrowego balansu w swoim życiu. Zdrowa rozrywka i relaks są niezbędnymi składnikami życia pełnego i radosnego. Kiedy udaje nam się usuwać niepotrzebny stres ze swojego życia, automatycznie tworzy się miejsce na aktywności pełne przyjemności – sport, podróże, etc. Świat wokół nas (i w nas) jest piękny – warto go odkrywać.

Akceptowanie ignorancji

Brak wiedzy i poczucie niemocy często wykorzystujemy jako wymówki, aby czegoś nie robić. Wmawiamy sobie, że nie posiadamy możliwości, aby dokonać zmian, których tak naprawdę się boimy. Obawiamy się, że wyzwanie będzie trudne i w nim możemy polec, a w dodatku nie mamy pełnej pewności, że zaowocuje oczekiwanymi rezultatami. Nawet sami wówczas wiemy, że to tylko wymówki – nie akceptuj wymówek, braku pewności siebie. Postaw sobie wyzwania i ciesz się drogą do ich osiągnięcia. Zmiany będą już następować w trakcie, chociaż na początku możesz ich sam nie zauważać.

Brak komunikacji

W każdej relacji, w której jesteśmy, zwłaszcza w tej głównej partnerskiej, zdrowa komunikacja jest warunkiem wspólnego szczęścia. Jeśli nie potrafimy wyrażać siebie oraz słuchać drugiej osoby, to rośnie w nas niepokój, potem złość, frustracje, a w końcu poczucie bezradności i beznadziei. Otwarta, uczciwa i pełna miłości komunikacja to jeden z głównych składników udanego związku. Jeśli nie posiadamy tych umiejętności, czas na to, aby zacząć się uczyć i rozwijać je. Na naukę nigdy nie za późno, a materiałów w tym zakresie jest bardzo dużo.

* * *

Dajcie sobie parę minut na zastanowienie, czy w waszych życiach są obszary, których nie musicie tolerować, a w pewien sposób obciążają waszą swobodę i radość. Wyobraźcie sobie, jak zmiany w tych zakresach (bądź jednym zakresie) wpłyną na wasze ogólne życiowe samopoczucie. Jeśli punktów jest więcej niż jeden, wybierzcie na początek jeden, góra dwa – poznajcie samych siebie podczas tych zmian. Jakie działania możemy podjąć dzisiaj, aby zacząć eliminować ciężkie aspekty w życiu, których nie musimy tolerować. Nawet najmniejsza zmiana może mieć ogromny wpływ na nasze lepsze życie.

O autorze...

Alan O. Grinde

Alan O. Grinde

Animator i manager kultury. Rzecznik prasowy Fundacji Rozwoju Indywidualnego "Praca Moc Energia". Lektor i właściciel Studio Frequency Institute. Basista i programista w Epilepsy Injection Device oraz kilku innych projektach.