MUZYKA I KULTURA

Długie włosy, a percepcja pozazmysłowa

Współcześnie kulturowo jesteśmy tak uwarunkowywani, że układanie włosów jest bardzo ważne i to w jaki sposób się one prezentują może wpływać na to czy ludzie uważają nas za ?cool? czy podążających za panującą w danym momencie modą. Kiedy jednak zwrócimy oczy w kierunku starszych czasów odnajdziemy tam odmienne historie. Pewien czas temu ciekawe odkrycie wykazało, że długie włosy u mężczyzn mogą być powiązane z bardziej rozwiniętą świadomością czy szóstym zmysłem. Brzmi to bardzo intrygująco, zatem pozwoliłem sobie zajrzeć do kilku artykułów powiązanych z tym tematem.

O tym temacie zaczęto mówić przy okazji wojny w Wietnamie, podczas której siły specjalne wojsk amerykańskich wraz z departamentem wojny rozesłały ekspertów, aby ci wyszukiwali rdzennych amerykanów, charakteryzujących się specjalnymi zdolnościami nadnaturalnymi oraz możliwościami śledzenia i tropienia.

W ramach rekrutacji wybrano kilku Indian, ale to co się stało później było zaskakujące. Kiedy tylko wstąpili w szeregi wojska ich naturalne umiejętności czy możliwości zasięgania do szóstego zmysłu po prostu zniknęły. Szukając odpowiedzi wojsko zasięgnęło rady u indiańskiej starszyzny. Jeden z jej przedstawicieli przyznał, że wizyta u wojskowego fryzjera i pozbycie się włosów spowodowało, że stracili oni zmysł wyczuwania wroga, siłę intuicji i nie mogli czerpać już z ponadzmysłowych informacji.

Wojsko rekrutowało więcej Indian, ale tym razem pozwalano im zachować długie włosy. Równocześnie porównywano możliwości nowych rekrutów z tymi, którzy prezentowali typowo wojskową fryzurę. Okazało się, że długowłosi Indianie przejawiali znacznie lepsze zdolności tropienia, wyczuwania wroga, pułapek, etc. Zaowocowało to oficjalną zgodą wojska, aby rdzenni Amerykanie mieli możliwość zachowania długich włosów w armii.

Osoby interesujące się religiami zapewne kojarzą fakt, iż Sikhizm wymaga również utrzymywanie długich włosów, co postrzegane jest jako symbol duchowości. Jeden z pięciu fizycznych symboli wiary jest “kesh” czyli włosy. Przypominają one o tym kiedy Khalsa zachowywał się jak Guru. Mówi się, że jest to “znak oddania, poświęcenia oraz grupowej świadomości, pokazując akceptację Khalsy co do woli bożej”. Sikhizm jest to religia powstała w XV wieku w Indiach w prowincji Pendżab.

Długie włosy były zawsze wspólnym elementem u wielu duchowych przewodników i proroków jak Jezus, Mojżesz, Budda, Shiva. Biblijna opowieść o Samsonie i Dalili mówi o utracie siły przez Samsona po utracie jego włosów.

Mówi się, że włosy jako przedłużenie systemu nerwowego, emitują energię z mózgu do zewnętrznego otoczenia. To informacyjna autostrada sięgająca mózgu – zatem kiedy zostaną ścięte to odbieranie i wysyłanie transmisji z i do otoczenia jest znacznie staje się znacznie utrudnione.

Pamiętajmy też, że same lata 60. były mocno owłosione i kończąc tę notatkę dotyczącą włosów odsyłam do filmu i musicalu pod tytułem “Hair”.

Grafika: Bababian

O autorze...

Alan O. Grinde

Alan O. Grinde

Animator i manager kultury. Rzecznik prasowy Fundacji Rozwoju Indywidualnego "Praca Moc Energia". Lektor i właściciel Studio Frequency Institute. Basista i programista w Epilepsy Injection Device oraz kilku innych projektach.